Bierny palacz?..nie dziękuję!
Autorem artykułu jest Ewa Wyszyńska
Moją inspiracja do tego artykułu było złagodzenie ustawy antynikotynowej. Od 3 miesięcy mój czas dzielę pomiędzy pracę-szpital-dom. Mój mąż leży w szpitalu między innymi na schorzenia palaczy
czyli obturacyjną chorobę płuc.
Uważam , że każdy palacz chociaż raz powinien odwiedzić szpital płucny- chyba parę osób zrozumiałoby jak bardzo się potem cierpi....
Teza NLP mówi:
"Jeśli jedna osoba coś potrafi, każdy może się tego nauczyć. Możemy poznać umysłowe mapy ludzi odnoszących sukces i sprawić, by stały
się naszymi. Zbyt wielu ludzi uważa, że nie potrafi pewnych rzeczy, nie
ruszając się nawet z miejsca i nie próbując. Zacznij udawać, że
wszystko jest możliwe. Gdy pojawią się fizyczne lub wynikające z
okoliczności bariery, doświadczenie cię o tym poinformuje
"
Parafrazując ten tekst -
Jeśli jedna osoba rzuciła palenie- Ty tez możesz to zrobić.
Wiem bo sama paliłam 28 lat- od sześciu lat już jestem wolna od nałogu, a palenie rzuciłam z dnia na dzień. Mnie się udało- od tamtego czasu nie zapaliłam ani jednego papierosa i nigdy już tego nie zrobię.
Mało tego wypowiadam wojnę palaczom z mojego otoczenia. Dlatego ten mój obrazek" Dom wolny od dymu" przeniosę na naklejki i takie w domu przykleję.
Tak się złożyło ,że przez chorobę męża zmuszona byłam sprzedać mieszkanie. Niedługo przeprowadzam się do nowego mieszkania- palacze niestety nie będą mieli wstępu. Przykro mi, ale za bierne palenie dziękuję.
Już nigdy firany w moim domu nie będą cuchnęły dymem- trudno stracę paru znajomych ? trudno przeboleję. Znajdę sobie nowych-takich , którzy nie palą.
Mój nowy dom jest wolny od dymu, ale problem jest z sąsiadami w wieżowcu, którzy palą w ubikacji i na balkonie graniczącym z moim- czasami niestety nawet nie mogę otworzyć okna- chamstwo? czy brak kultury?
Jestem ogromnie wzburzona, że ustawa antynikotynowa została w takim łagodnym wymiarze. Szokiem dla mnie było , kiedy przed wejściem do budynku szpitala w Gdyni gdzie na ostatnim piętrze jest Oddział Pulmunologii stali pacjenci z pojemnikami chyba na płyny ustrojowe /tak mi się wydaje, bo mój mąż takiego nie miał/ stali w szlafrokach na mrozie i palili papierosy- widok mhm ? no ale co się dziwić- skoro minister zdrowia tego kraju tez jest palaczem .... Czyli każdy obywatel musi płacić na to leczenie - podejrzewam , że bardzo drogie leczenie, bo wysoko specjalistyczne- a palacze nadal będą "chychrać", pluć i palić.
Palacze po złagodzeniu ustawy poczuli się bezkarnie- nie można już spokojnie iść ulicą aby nie stać się biernym palaczem.- moi drodzy trochę pomyślcie, że jest wiatr i komuś robi się przed wami lub za wami niedobrze od waszego dymu. Jestem na przystanku palacze wchodzę do autobusu rano i co mnie uderza? smród od osoby siedzącej obok- bo właśnie skończyła palić oczywiście rzucając niedopałek na chodnik... żenada. najbardziej żal mi kobiet- dziewczyny czy wy tego nie widzicie jakie jesteście z tym smrodem papierosowym żałosne i mało seksi?
Na świecie palenie już dawno wyszło z mody- kraje gdzie weszła bardziej restrykcyjna ustawa antynikotynowa już się z tym pogodziły i coraz więcej osób w tych krajach jak nie rzuca palenie to przynajmniej znacznie ogranicza.
Nie wiem jak z tym walczyć- przydałoby się aby skrzyknęły się osoby niepalące i wystąpiły z pozwem zbiorowym przeciwko państwu polskiemu, a może wcześniej Spółdzielnię Mieszkaniową?
Jeśli kiedykolwiek ktoś taki pozew zrobi wpiszę się jako pierwsza obiema rękoma.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w rzucaniu nałogu
Ty też możesz to zrobić!
PS
Mój mąż przegrał walkę o życie papierosy były jedną z przyczyn. Sam/a zdecyduj czy nadal warto sięgać po papierosa. Życie bez tego smrodu jest cudowne.
---